wróć  nawigator :  <  sekcje < SOT < aktualności < ...  

Relacja z konferencji podczas Intertelecom 2007 w Łodzi

KIGEIT czynnie brała udział w XVIII Międzynarodowych Targach Komunikacji Elektronicznej Intertelecom, w których wzięło udział 160 firm. Łódzkie targi Intertelecom to obecnie najpoważniejsza w Polsce impreza promująca branżę IT, ukazująca zachodzące w niej procesy i relacje z innymi dziedzinami gospodarki.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się konferencja Infotela „Przyszłość komunikacji elektronicznej w Polsce", której współorganizatorem oraz patronem była KIGEiT (konferencja odbyła się 17 kwietnia 2007 roku).

Pierwszy panel dyskusyjny pt. „Nowe regulacje w telekomunikacji – konkurencja, inwestycje, a może...” prowadzony był przez Eugeniusza Gacę – przewodniczącego Sekcji Operatorów Telekomunikacyjnych w Krajowej Izbie Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. Przy stole prezydialnym zasiedli: Anna Streżyńska – prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Antoni Mężydło – wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury, Stefan Kamiński – prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji oraz Tomasz Białobłocki z Telekomunikacji Polskiej.

Bardzo zdecydowana i konsekwentna postawa Prezesa UKE w działaniach regulacyjnych zaczyna dotyczyć już nie tylko Telekomunikacji Polskiej jako operatora dominującego, ale również wszystkich pozostałych podmiotów rynku komunikacji elektronicznej w Polsce.

Eugeniusz Gaca poruszył problematykę wykorzystania dotychczas wybudowanej infrastruktury przez działających operatorów. Konieczność udostępnienia infrastruktury nowym podmiotom wchodzącym na rynek wzbudza naturalny opór jej właścicieli, szczególnie kiedy dostępność tych zasobów jest regulowana z urzędu. Padło pytanie: Jakie cele przyświecają obecnym działaniom regulacyjnym, jak daleko mają sięgać regulacje urzędowe i jakiego zakresu powinny dotyczyć? W odpowiedzi na tak postawione pytanie Anna Streżyńska określiła dwa zasadnicze cele, jakie przyświecają jej działaniom. Po pierwsze – zdecydowana obniżka cen usług telekomunikacyjnych i po drugie – doprowadzenie do rzeczywistej konkurencji rynkowej podmiotów działających na rynku komunikacji elektronicznej. Jak podkreśliła Pani Prezes, pierwsze efekty już można zaobserwować. W minionym roku działalności UKE ceny usług dla klienta końcowego zaczęły sukcesywnie spadać.

Stefan Kamiński odnosząc się do zagadnienia wpływu nowych regulacji na inwestycje w obszarze komunikacji elektronicznej przywołał przykład inicjatywy, która powstała w 2002 roku w województwie kujawsko-pomorskim w postaci Kujawsko-Pomorskiej Sieci Informacyjnej. Ten największy w Polsce projekt budowy regionalnej infrastruktury teleinformatycznej, który jest obecnie w końcowym etapie realizacji, budził wiele emocji szczególnie ze strony Telekomunikacji Polskiej, postrzegającej w nim realne zagrożenie konkurencyjne na obszarze całego województwa. Zarzuty Telekomunikacji Polskiej o dublowaniu infrastruktury i marnotrawieniu funduszy publicznych (projekt opiewa na ok. 70 mln PLN, z czego 47 mln PLN refinansowane jest z UE w ramach ZPORR) oraz domniemanie nieopłacalności biznesowej w wypadku uruchomienia sieci nie wytrzymały krytyki. Po pierwsze, sieć ta bazuje na istniejących szkieletach światłowodowych pozyskanych od Netii oraz koncernu energetycznego ENEA (TP została swego czasu zaproszona do negocjacji w sprawie udostępnienia swoich światłowodów, ale nie skorzystała z takiej możliwości). Tylko gminna część sieci dostępowych będzie realizowana w technice bezprzewodowej. Po drugie, ze względu na charakter utworzonej spółki non profit zarządzającej siecią nie tylko aspekty czysto biznesowe wchodzą w grę przy budowaniu modelu biznesowego tego podmiotu. Jako że głównym udziałowcem Kujawsko-Pomorskiej Sieci Informacyjnej Sp. z o.o. jest Urząd Marszałkowski województwa, brane są pod uwagę również społeczne aspekty całego przedsięwzięcia, a mianowicie uniknięcie wykluczenia cyfrowego w społecznościach lokalnych – tam gdzie żaden podmiot komercyjny nie chce inwestować ze względów biznesowych – oraz podniesienie konkurencyjności regionu na arenie ogólnopolskiej. Są to aspekty, które niekoniecznie muszą iść w parze z uzyskaniem celu czysto biznesowego, czyli wypracowania jak największego zysku, który występuje w podmiotach komercyjnych.

Również Anna Streżyńska podkreśliła, że choć co do istoty jest za rynkowymi zasadami funkcjonowania podmiotów telekomunikacyjnych, to w wypadkach gdzie cele społeczne przyświecają takim oddolnym inicjatywom lokalnym będą one wspierane przez regulatora.

W drugiej części konferencji dotyczącej „Barier inwestycyjnych jako źródła opóźnień inwestycji telekomunikacyjnych” do grona dyskutantów dołączył Wacław Iszkowski – prezes zarządu Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Dyskusję prowadził Stefan Różycki z Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.

Na wstępie Stefan Różycki scharakteryzował na przykładach problem barier inwestycyjnych występujący w wielu zapisach legislacyjnych niedotyczących bezpośrednio Prawa telekomunikacyjnego. Główne z tych barier występują w obecnych zapisach Prawa budowlanego i ochrony środowiska. Problem dotyczy np. wykorzystania obiektów budowlanych do celów telekomunikacyjnych, masztów energetycznych w celu instalacji anten telekomunikacyjnych, roszczeń właścicieli terenów z tytułu np. większych przychodów operatora linii energetycznej wykorzystywanej także jako nośnik infrastruktury telekomunikacyjnej. Wiele nieporozumień budzi także problematyka wpływu na środowisko oddziaływania telekomunikacyjnych anten bazowych. Rozwlekłe w czasie procedury uzyskiwania pozwoleń na budowę masztów telekomunikacyjnych, których lokalizacja często jest co do zasady oprotestowana przez różne organizacje ekologiczne lub lokalne środowiska społeczne bez żadnego uzasadnienia eksperckiego, dopełnia skali problemu. W celu, jak to określiła Anna Streżyńska odczarowywania tematu szkodliwości oddziaływania pól elektromagnetycznych na środowisko oraz wyjaśniania wszelkich aspektów wykorzystania obiektów budowlanych dla celów telekomunikacyjnych, UKE postanowił podjąć współpracę z ekspertami polskimi w tym zakresie, ponieważ często zagraniczne ekspertyzy dla polskich społeczności lokalnych postrzegane były jako niewiarygodne. Pod hasłem „Informacja. Komunikacja. Kontrola” UKE podejmie szereg działań informacyjnych dla społeczności lokalnych mających wątpliwości co do lokalizacji inwestycji radiowych na ich terenie. Na stronie internetowej UKE będą zamieszczone informacje dotyczące kontroli tych inwestycji od strony technicznej oraz linki do instytucji powołanych do badania i kontroli pod kątem zdrowia i ochrony środowiska. – Najtrudniejsza jest walka z powszechnym domniemaniem, że każda inwestycja radiowa jest szkodliwa dla środowiska – powiedział Antoni Mężydło. – Z takim problemem spotykam się również w sejmowej Komisji Ochrony Środowiska. W podsumowaniu Stefan Różycki wskazał na pilną potrzebę zmian w rozporządzeniach dotyczących procedur uzyskiwania pozwoleń na lokalizację budowli telekomunikacyjnych. Obecnie te działania są już uruchomione. Na dzień dzisiejszy uzyskanie pozwolenia na budowę radiowego masztu telekomunikacyjnego objęte jest taką samą procedurą, jak postawienie elektrowni atomowej. Bardzo ważnym elementem jest również informacja o rzeczywistych, popartych badaniami ewentualnych zagrożeniach, a nie tylko domniemanych, uskuteczniana w populistycznych wystąpieniach lokalnych polityków u progu wyborów samorządowych.


wersja do druku

Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji 28/05/07